Jagiellonia Białystok zremisowała w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce 1:1. Mecz w ramach 32. kolejki Lotto Ekstraklasy był rozgrywany w rzęsistym deszczu, przez co widowisko straciło na atrakcyjności z punktu czysto piłkarskiego.
Białostocki zespół przystąpił do meczu z jedną zmianą w składzie. Kontuzjowanego Ivana Runje zastąpił Dawid Szymonowicz. Jagiellonia przyjechała ewidentnie z nastawieniem defensywnym i swoich szans upatrywała w kontratakach. Aura pogodowa nie sprzyjała grze technicznej, gdzie piłka mogłaby spokojnie wędrować po ziemi, stąd też ataki Żółto-Czerwonych były bardzo chaotyczne. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że pierwszą odsłonę meczu podopieczni Michała Probierze ewidentnie przespali. Poza miernej jakości rajdem i takim samym strzałem Cernycha nie można było wskazać dogodnej sytuacji Jagiellonii z pierwszej części meczu. Mocno we znaki natomiast dała się Korona, która kilka razy podniosła ciśnienie zarówno białostockim kibicom jak i naszemu bramkarzowi. Marian Kelemen musiał bronić w pierwszej części spotkania strzały Palanci czy też Grzelaka. Na nasze szczęście wynik do przerwy utrzymał się przy stanie 0:0.
Po przerwie na boisku pojawił się Konstantin Vassiljew i gra Jagi nieco uległa poprawie. Jednak to Korona pierwsza cieszyła się z bramki. Kolejny raz popis dali polscy sędziowie, dokładnie Tomasz Kwiatkowski i jego asystent, którzy nie odnotowali metrowego spalonego Siergieja Pylypczuka. W 47. minucie zawodnik Korony będac na pozycji spalonej wpakował piłkę do bramki Kelemena z najbliższej odległości. Radość kielczan nie trwała długo, bo już 2 minuty później pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Arvydas Novikovas. Dalsza część spotkania to bardzo szybkie tempo, wyśmienite wrzutki Palanci, dużo fauli i beznadziejnych decyzji Kwiatkowskiego. Arbiter totalnie nie ogarniał sytuacji na boisku, kilka razy powinien wyciągnąć kartkę z kieszeni, również czerwoną w przypadku faulu Kwietnia. Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Jagiellonia zgubiła 2 punkty, ale lidera w tej kolejce nie straci.
Korona Kielce – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)
Siergiej Pylypczuk 47` – Arvydad Novikovas 49`

Żółte kartki:
Kwiecień – Gordon, Góralski
Składy drużyn:

Korona:
Borjan – Rymaniak, Kwiecień, Grzelak, Kallaste – Mrozik (60. Marković), Żubrowski – Kiełb (49. Abalo), Aankour (88. Górski), Pylypczuk – Palanca

Jagiellonia:
Kelemen – Gordon, Szymonowicz, Guti, Tomasik – Romanczuk, Góralski – Cernych (82. Grzyb), Novikovas (68. Frankowski), Chomczenowski (46. Vassiljev) – Sheridan